piątek, 1 lipca 2016

NIE ZNIKNĘŁAM!!

Kochani, nie zniknęłam z internetów.
Nie ma osoby, która by mi robiła regularnie ładne zdjęcia.
Ale postanowiłam sprawdzić siebie na YouTubie:
https://www.youtube.com/channel/UCkJojrtC3PQCFkRyZ-3oxeQ
ZAPRASZAM:)

środa, 26 sierpnia 2015

Last week.

Witam.
Jesień się zbliża wielkimi krokami, z czego wcale nie jestem zadowolona. Ale pogoda na to nie wskazuje, +33 i tak duszno, że nie ma czym oddychać. 
Ostatni tydzień chcę spędzić całkowicie na luzie, oglądając serial, a wieczorami(bo wtedy jedynie można gdzieś wyjść) spotykając się ze znajomymi. Smuci mnie, że to już ostatni tydzień. Fakt, nie należy się na tym aż tak skupiać, ale jak tego nie robić, gdy już najwyższy czas szykować się do szkoły? 



W Polsce kupiłam prawie wszystkie niezbędne rzeczy szkolne. Jedynie będą ,,większe" zakupy ubraniowe i już będę całkowicie przyszykowana do szkoły. Może napiszę posta ,,Back to school", ale nie obiecuję. Tylko chciałabym wiedzieć, czy chcielibyście?:)
A jak tam u Was? Już wszystko macie kupione?





sobota, 15 sierpnia 2015

Internetowa przyjaźń.

Witam wszystkich.
Na pewno wiecie(jak nie z aska to z poprzedniego postu), że niedawno wróciłam z Polski. Byłam u rodziny, a następnie pojechałam do mojej przyjaciółki-Klaudii.
Klaudzi poznałam na asku, potem zaczęłyśmy pisać na fb, a po kilku miesiącach pojechałam do niej. Mamy do siebie 800km. Ode mojej rodziny w Polsce, do Klaudusi jest +/- 90km.




Piątek, 7 sierpnia
Z rana zebrałam rzeczy i jakoś o 14 wyruszyliśmy z rodzicami w drogę. Po drodze zajechaliśmy do galerii, bo u Klaudii musiałam być o godzinie 17. Gdy przyjechaliśmy to od razu przywitała nas ze swoją Mamusią. Rzuciłam się na Nią i nie mogłam uwierzyć, że wreszcie widzę ją, stoi obok mnie, a nie oglądam jej zdjęcia czy nagrania.
W następnych dniach odwiedziłyśmy Energyland, Aushwitz, galerię, KFC itp. Na kolację jadłyśmy czekoladową czekoladę z goframi, w nocy wywalałam ją z łóżka. Słowem, było najlepiej.






Pamiętajcie, że kilometry nic nie znaczą jak jest chęć i zaufanie to na pewno sie zobaczycie!

sobota, 8 sierpnia 2015

Energylandia

Cześć, co tam u Was?
Jeśli ktoś czyta mojego bloga regularnie to wie, że od kilku dni jestem w Polsce. Z początku byłam w odwiedzinach u Cioci, a teraz od wczoraj jestem u mojej przyjaciółki Klaudii. :)
Przyjechałam do niej wczoraj wieczorem, dzisiaj z rana odwiedziłyśmy jej rodzinę, a następnie udałyśmy się do Energylandii. Długo się nad tym zastanawiałyśmy, bo w taki upał to mogło być nieciekawie. Na szczęście nikomu nic się nie stało i miło spędziłyśmy czas razem, a teraz odpoczywami sobie na balkonie.
 Energylandia- to największy park rozrywki w Polsce. Miło spędzicie czas jak z przyjaciółmi, tak z rodziną, czy młodszym rodzeństwem. Park jest ogromny. Możecie tam zjeść loda, obiad, wypić coś no i sprawdzić jak bardzo odważni jesteście. :)













poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Wyjazd do Polski.


Heej.
Dzisiaj do mnie doszła bluza z dresslink. Bluza jest CUDOWNA. Kocham AT i z chęcią będę w niej chodziła. Najważniejsze- to pierwsza tak bardzo kolorowa rzecz w mojej szafie. Otrzymałam też zakolanówki, które chyba zobaczycie w najbliższym czasie.:)
Ale nie wiem kiedy ponownie założę tę bluzę.. Jutro wyjeżdżam na tydzień do Polski, obiecują nawet do 40stopni, więc w takiej bluzie nie wytrzymałabym. Do Polski jadę jak 2 lata temu do rodziny, a później na kilka dni do mojej przyjaciółki Klaudii, którą poznałam przez internet. Pozdrawiam Klaudzi, kocham bardzo.
 Na pewno będą zdjęcia i post w czasie wyjazdu/od razu po tym jak wrócę. Miłego lata kochani!

A Wy jak spędzacie drugą połowę lata?

sobota, 25 lipca 2015

Dzieciństwo.

Czas leci jak szalony. Niedawno rodzice zmieniali nam pieluchy, a już pomagają przy wyborze gimnazjum/liceum czy pracy.
,,Ludzie w cza­sie swo­jego dzieciństwa tak bar­dzo pragną poz­na­wać świat, chy­ba tyl­ko po to, by kil­ka­naście lat później mieć na co narzekać. "
Nie wiem jak Wy, ale ja w wieku 5-6lat marzyłam by już iść do szkoły, teraz oddałabym wszystko za te chwile w przedszkolu. Pamiętam jak nie chciałam spać, a teraz najchętniej pospałabym 2-4godzinki po południu. Ale zawsze marzyłam by dorosnąć. Marzyłam o idealnym życiu, rodzinie i osobach obok. Myślałam, że wszystko jest takie super jak jest się dorosłym. Nie, nie mówię, że już jestem dorosłą osobą, ale 5-cio letnim dzieckiem też niestety już nie jestem. 
Dorastając wszystko się zmieniało i nadal się zmienia. Jednak wszystko nie jest takie łatwe jak sobie to wyobrażałam. Ludzie nie są tacy mili, sama nie jestem taką, jaką sobie siebie wyobrażałam.
Dzieciństwo to najpiękniejszy okres w życiu. Nadal jestem dzieckiem i nie chcę już dorastać, Wy także nie śpieszcie się dorastać. Wszystko co powinno się wydarzyć- wydarzy się, ale w swoim czasie. Doceniajcie to co macie TERAZ.
Jak wspominacie swoje dzieciństwo?

środa, 8 lipca 2015

Niedowaga? Tak, tego chcę!

Heej.
Ostatnio diety, odchudzanie, wyniszczenie stało się takie modne. Wiele dziewczyn dąży, by mieć wystające kości, obejmować udo rękoma, czy coś jeszcze. Powstaje coraz więcej blogów, tumblrów, asków dotyczących odchudzania. Co najgorsze- nie odmawiają tego, a namawiają do tego. Wmawiają młodym dziewczynom, które rozwijają się, rosną, dojrzewają, by się odchudzały. By niszczyły swój organizm, tylko po to, by być chudą.
Bardzo często na asku otrzymuję pytania ,,mam 10kg niedowagi, ale po mnie nie widać, jestem gruba", ,,mam wagę w normie, ale chcę schudnąć, jak szybko schudnąć?".
Niedowaga to taka sama choroba jak otyłość. To jest straszne. Zagraża życiu człowieka.
Zanim ktoś zacznie się odchudzać- udaj się do lekarza. Niech Cię zważy i zmierzy. Jeśli masz prawidłową wagę to po co chudnąć? Po co wyniszczać siebie? Chcesz, aby Twoi bliscy cierpieli? Wyobraź sobie ich nad Twoim łóżkiem, płaczących, bo ty umierasz. Umierasz, bo SAMA/SAM TEGO CHCIAŁAŚ/ŁEŚ.

Anoreksja, bulimia to zwykłe samobójstwo. Tylko takie dłuższe. Może trwać miesiącami, latami. Wpadniesz w to-już z tego nie wyjdziesz.
Na pewno każda/każdy z Was jest śliczna/ny. Każdy ma coś w sobie, TAK I TY TEŻ! Nie warto wyniszczać siebie. Możecie zdrowo jeść, uprawiać sport, ale z głową. Nie należy katować siebie ćwiczeniami 24/7 i mieć wyrzuty sumienia po każdym zjedzonym posiłku.
Musicie cenić siebie i swoich bliskich. Znajdźcie w sobie to ,,coś", kochajcie siebie, nie ma takiej drugiej osoby jak Wy!
PS jeśli ktoś ma problemy możecie mi pisać na e-mail. Pomogłam kilku osobom i każdego mogę wysłuchać, nie jesteś sama/sam!