piątek, 7 lutego 2014

Bylam nieobecna bo..

Heeei <3
Juz tłumacze dlaczego mnie nie bylo.. Z początku szykowałam się z projektem, te wszystkie problemy z dokumentami i wgl.. Musieliśmy wyjechać do Lotwy. :) No i wyjechaliśmy 22 stycznia, a musieliśmy wrocic 29. Ale ja, jako to ja wyjechałam i wrocilam na 3 dzień. :)))
Musiałam wracać sama, autobusem 4 h + chora. :)
Juz jestem zdrowa, ale teraz znowu cos nowego...
Juz w koncu lutego mam koniec trymestru, nie wiem jak Wy tam macie w Polsce u nas co 3 miesiące sa podliczane i wystawiane oceny trymestrowe.
Dla mojej mamy nie ma cos takiego ,, u Eweliny w trymestrze 8". Musze miec tylko 9-10. :))) Chociaż to nie jest łatwe. Miałam kilka ósemek, ale teraz została tylko jedna no i muszę nie otrzymać kolejnych złych ocen, by nie bylo kolejnej ósemki...
Nie wiem co tu jeszcze by Wam powiedzieć...
Spilowalam swoje paznokcie na kwadratowe! Raczej mi spilowala znajoma i pomalowała. Dzisiaj uslyszalam duzo miłych komplementów w moja stronę. ^^

  Nie mam swoich nowych takich ,,bardziej jakościowych" fotek. Ale znalazłam jakieś 1 robione telefonem. W najbliższym czasie planuje z Nikoleta wybrać sie na mini sesje, ale w ten raz nie w domu tylko na podwórku/ulicy <nie wiem jak kto z Was mówi>.
A co u Was nowego? :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz